Temat: Zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta
To chyba jakiś polski fetysz... wiercenie w niedzielę, koszenie w niedzielę... filozofia jak z parkowaniem... "nie mam gdzie parkować, więc zastawię chodnik"... "nie miałem kiedy skościć, więc powyję wszystkim sąsiadom w niedzielę"... żal mi tych egoistów....
Czesi walczą z kosiarkami do trawy. A Polacy nie muszą!
gazeta.pl
Coraz więcej czeskich gmin wprowadza zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta. Czy w Polsce o koszeniu trawy też powinny decydować przepisy?
Zakaz od roku obowiązuje np. w zaolziańskiej Karwinie. Wprowadzono go po protestach mieszkańców. Ludzie narzekali, że nawet w niedzielę muszą słuchać odgłosów kosiarek do trawy, pił i innych narzędzi używanych do pielęgnacji ogrodów oraz remontów.
Podobne skargi trafiają do magistratu w Czeskim Cieszynie, gdzie pracuje się nad zmianą przepisów regulujących tę kwestię. Zgodnie z przygotowywanym projektem w niedziele i święta od północy do godz. 9 i od godz. 13 do północy w mieście mają być zakazane wszelkie prace związane z wykorzystaniem hałasujących maszyn i urządzeń, takich jak kosiarki do trawy, piły czy szlifierki. Tych kilka godzin, w czasie których korzystanie ze sprzętu miałoby być dozwolone, to kompromis dający właścicielom ogrodów i domów możliwość wykonania niezbędnych prac. Często jedynym dniem, kiedy ludzie mogą coś zrobić koło domu, jest właśnie niedziela, bo w tygodniu pracują i nie mają na to czasu.
Wczoraj sprawa była dyskutowana na sesji rady miejskiej. - Ostatecznie zakaz będzie dotyczył tylko niedziel - mówi Dorota Havl~ková, rzeczniczka prasowa magistratu w Czeskim Cieszynie. Nad przestrzeganiem zakazu mają czuwać policja i straż miejska.
Polscy samorządowcy mówią, że nie mają podobnego problemu, bo większość Polaków deklaruje się jako osoby wierzące i przykazanie "Pamiętaj, żebyś dzień święty święcił" jest traktowane także jako zakaz wykonywania w niedzielę poważniejszych prac w domu lub w ogrodzie. To niepisane, choć przestrzegane prawo. - Widziałem kiedyś, jak Czesi w niedzielę tynkowali dom. U nas byłoby to nie do pomyślenia - mówi Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna. Dodaje, że obyczaje w tej kwestii w wielu krajach są różne. - Pamiętam z czasów mojego pobytu w Bawarii, jak administrator osiedla upomniał jedną z rodzin, bo w niedzielę wywiesiła pranie na balkonie - mówi Ficek.
Tomasz Terteka, rzecznik prasowy żywieckiego magistratu, także nie przypomina sobie, by do urzędu przychodziły jakiekolwiek skargi na niedzielne czy świąteczne hałasy spowodowane pracą w domu czy w ogrodzie. - Dlatego nie wydaje mi się, byśmy w jakikolwiek sposób musieli regulować te kwestie, wprowadzając odpowiednie przepisy - mówi.
- Gringo
- Posty: 248
- Dołączył: 12 wrz 2006, 20:20
Re: Zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta
Czlowiek kosi jak mu trawa wyrosnie za dluga
.Nikt sie za to chyba nie zabiera o swicie ani w ciemna noc, wiec naprawde nie wiem w czym problem.Co innego jesli ktos faktycznie ktos regulranie jezdzi kosiara bladym switem-ale mysle ,ze mozna to zalatwic z takim opornym sasiadem w 4 oczy, bez wprowadzania odgornych zakazow/nakazow.
Moge sie tylko domyslac ,ze koszenie trawy jako odglos w ogole nie jest najbardziej pozadanym dzwiekiem dnia niezaleznie czy jest to 19 w poniedzialek (jak ktos jest lekarzem po 24 dyzurze??)czy 10 w sobote ale innej mozliwosci nie ma.
Moge sie tylko domyslac ,ze koszenie trawy jako odglos w ogole nie jest najbardziej pozadanym dzwiekiem dnia niezaleznie czy jest to 19 w poniedzialek (jak ktos jest lekarzem po 24 dyzurze??)czy 10 w sobote ale innej mozliwosci nie ma.
- lilim79
- Posty: 16
- Dołączył: 09 lut 2008, 14:15
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta
Gringo pisze:To chyba jakiś polski fetysz... wiercenie w niedzielę, koszenie w niedzielę... filozofia jak z parkowaniem... "nie mam gdzie parkować, więc zastawię chodnik"... "nie miałem kiedy skościć, więc powyję wszystkim sąsiadom w niedzielę"... żal mi tych egoistów....Czesi walczą z kosiarkami do trawy. A Polacy nie muszą!
gazeta.pl
Coraz więcej czeskich gmin wprowadza zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta. Czy w Polsce o koszeniu trawy też powinny decydować przepisy?
Zakaz od roku obowiązuje np. w zaolziańskiej Karwinie. Wprowadzono go po protestach mieszkańców. Ludzie narzekali, że nawet w niedzielę muszą słuchać odgłosów kosiarek do trawy, pił i innych narzędzi używanych do pielęgnacji ogrodów oraz remontów.
Podobne skargi trafiają do magistratu w Czeskim Cieszynie, gdzie pracuje się nad zmianą przepisów regulujących tę kwestię. Zgodnie z przygotowywanym projektem w niedziele i święta od północy do godz. 9 i od godz. 13 do północy w mieście mają być zakazane wszelkie prace związane z wykorzystaniem hałasujących maszyn i urządzeń, takich jak kosiarki do trawy, piły czy szlifierki. Tych kilka godzin, w czasie których korzystanie ze sprzętu miałoby być dozwolone, to kompromis dający właścicielom ogrodów i domów możliwość wykonania niezbędnych prac. Często jedynym dniem, kiedy ludzie mogą coś zrobić koło domu, jest właśnie niedziela, bo w tygodniu pracują i nie mają na to czasu.
Wczoraj sprawa była dyskutowana na sesji rady miejskiej. - Ostatecznie zakaz będzie dotyczył tylko niedziel - mówi Dorota Havl~ková, rzeczniczka prasowa magistratu w Czeskim Cieszynie. Nad przestrzeganiem zakazu mają czuwać policja i straż miejska.
Polscy samorządowcy mówią, że nie mają podobnego problemu, bo większość Polaków deklaruje się jako osoby wierzące i przykazanie "Pamiętaj, żebyś dzień święty święcił" jest traktowane także jako zakaz wykonywania w niedzielę poważniejszych prac w domu lub w ogrodzie. To niepisane, choć przestrzegane prawo. - Widziałem kiedyś, jak Czesi w niedzielę tynkowali dom. U nas byłoby to nie do pomyślenia - mówi Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna. Dodaje, że obyczaje w tej kwestii w wielu krajach są różne. - Pamiętam z czasów mojego pobytu w Bawarii, jak administrator osiedla upomniał jedną z rodzin, bo w niedzielę wywiesiła pranie na balkonie - mówi Ficek.
Tomasz Terteka, rzecznik prasowy żywieckiego magistratu, także nie przypomina sobie, by do urzędu przychodziły jakiekolwiek skargi na niedzielne czy świąteczne hałasy spowodowane pracą w domu czy w ogrodzie. - Dlatego nie wydaje mi się, byśmy w jakikolwiek sposób musieli regulować te kwestie, wprowadzając odpowiednie przepisy - mówi.
Nie wiem dlaczego chcesz uczyć innych mieszkańców kiedy i jak mają dbać o swoje ogródki? To jest ich chyba problem i jeżeli chcą i maja ochote robić to w niedziele poza godzinami ciszy nocnej to niech to robią. To jak już tak chcecie zakazami sypać, to może zakażemy biegania dzieciom w niedziele i święta po osiedlowych alejkach, bo one powodują znacznie większy hałas! Tak na przyszłość proponuje więcej luzu i zrozumienia. Pozdrawiam:)
- Michu
- Posty: 4
- Dołączył: 23 paź 2009, 19:30
Re: Zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta
Dlaczego w sobotę można a w niedziele nie?
Chyba, że to musi być takie polskie skoro część społeczeństwa spędza dzień w kościele to drugie tyle, które tam nie bywają powinny zgodnie z pewnym przykazaniem DZIEŃ ŚWIĘTY ŚWIĘCIĆ? Mądre.
Rozumiem, że 8 rano w niedziele wiercenie czy koszenie to już delikatny nietakt, ale nie widzę naprawdę przeciwwskazań, by ktokolwiek robił to na co ma ochotę (w ludzkich godzinach) w ramach szeroko przyjętych zasad współżycia społecznego. Nie dajmy się zwariować, naprawdę.
Chyba, że to musi być takie polskie skoro część społeczeństwa spędza dzień w kościele to drugie tyle, które tam nie bywają powinny zgodnie z pewnym przykazaniem DZIEŃ ŚWIĘTY ŚWIĘCIĆ? Mądre.
Rozumiem, że 8 rano w niedziele wiercenie czy koszenie to już delikatny nietakt, ale nie widzę naprawdę przeciwwskazań, by ktokolwiek robił to na co ma ochotę (w ludzkich godzinach) w ramach szeroko przyjętych zasad współżycia społecznego. Nie dajmy się zwariować, naprawdę.
-
Fabian
- Posty: 51
- Dołączył: 13 mar 2007, 9:47
Re: Zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta
rozbawił mnie ten post
rzeczywiście te kosiarki osiedlowe mają mega wielki spalinowy silnik i są mega głośne!
nie wiem co Ci przeszkadza 5 minut koszenia trawy?????? ile te ogródki mają 35m2?????
Wiecej luzu sąsiedzie
Wiecej luzu sąsiedzie
Pozdrawiam,
Jacek
Jacek
- JacekB2
- Posty: 103
- Dołączył: 07 cze 2009, 17:36
- Lokalizacja: Aura Park
Re: Zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta
:-)
Każdy uzasadniony hałas jest zrozumiały...
...ale co za typ w sobotę wieczorem w trakcie meczu Anglia - USA zaczyna wiercić w ścianie???
A przy okazji do posiadaczy UPC - włączyli nam TVP HD (5.1)
Teraz można oglądać mistrzostwa!
Każdy uzasadniony hałas jest zrozumiały...
...ale co za typ w sobotę wieczorem w trakcie meczu Anglia - USA zaczyna wiercić w ścianie???
A przy okazji do posiadaczy UPC - włączyli nam TVP HD (5.1)
-
Chris
- Posty: 414
- Dołączył: 09 maj 2007, 20:36
- Lokalizacja: Aura Park "B"
Re: Zakaz korzystania z kosiarek do trawy w niedziele i święta
JacekB2 pisze:Wiecej luzu sąsiedzie
OK, więcej luzu
- Gringo
- Posty: 248
- Dołączył: 12 wrz 2006, 20:20
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości





