Temat: Opłaty za utrzymanie miejsc postojowych
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Opłaty za utrzymanie miejsc postojowych
Nie wiem czy w dobrym miejscu zakładam temat, ale chciałabym Was zapytać jak u Was jest rozwiązana kwestia opłat za utrzymanie miejsc postojowych w garażach podziemnych. W większości osiedli są 2 typy miejsc: zwykłe i na platformach. Pytanie czy wasza wspólnota ustaliła jednakowe opłaty za oba rodzaje miejsc? Utrzymanie platform jest droższe ze względu na konserwację i przegląd urządzeń sterujących. U nas adminisrator twierdzi, że koszt ten powinnien być rozłożony na wszystkich właścicieli miejsc postojowych niezależnie od rodzaju, ponieważ każdy właściciel ma "udział w cześci wspólnej". Argument ten mnie nie przekonuje, ponieważ przy innych cześciach wspólnych nie ma oznaczonego udziału - np. mam udział w całej części wspólnej budynku a nie konkretnej klatki. W garażach każdy ma "swoje" miejsce i osobny akt notarialny. Ponadto miejsca platformowe były o jakieś 30% tanszcze niz zwykłe. I nie rozumiem dlaczego mam płacić za coś co nie jest moje. A jak jest moje to rozumiem że mogę skorzystać z miejsca platformowego np. sąsiada
Nie jestem prawnikiem, a prawo o własności lokali do najprostszych nie należy, więc będę wdzięczna za info jak to wygląda u was i co sądzicie o argumentacji administracji.
-
Gaduła
- Posty: 65
- Dołączył: 27 sty 2011, 21:54
Re: Opłaty za utrzymanie miejsc postojowych
To trochę taka dyskusja jak w przypadku utrzymania wind... Czy Ci z parteru powinni mieć niższy czynsz, bo nie jeżdżą? A jeśli tak, to co zrobić z tymi co jeżdżą pożyczyć cukier od sąsiada z drugiego... 
! Demostenes: Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili.
! Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód.
! Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód.
-
YOGItheBEAR
- Posty: 519
- Dołączył: 28 mar 2011, 16:44
- Lokalizacja: Royal Axis
- Osiedle/Inwestycja: Royal Axis
Re: Opłaty za utrzymanie miejsc postojowych
No moim zdaniem nie do końca, nie wiem jak jest u Was z windami, ale u Nas nikt nie ma aktu notarialnego na winde, a na miejsca postojowe akt ma każdy kto wykupiło miejsce. I to nie "jakieś" miejsce, tylko konkretne, oznaczone.
-
Gaduła
- Posty: 65
- Dołączył: 27 sty 2011, 21:54
Re: Opłaty za utrzymanie miejsc postojowych
Nie zrozum mnie źle - nie staję w opozycji, tylko zwracam uwagę na pewną możliwość interpretacyjną. Zwróć uwagę, że akt, o którym piszesz, daje Ci prawo do miejsca postojowego, ale już nie do otaczającej je infrastruktury. Nie daje Ci własności przedmiotów, a własność przestrzeni ograniczonej tymi przedmiotami - nie wolno Ci np. wymienić nawierzchni, przemalować ścian, że o wieszaniu na nich czegokolwiek nie wspomnę. Wolno Ci tylko ustawiać przedmioty w ramach przestrzeni wyznaczonej (w uproszczeniu) podłogą, sufitem, ścianą/ścianami i liniami. W tym sensie właściciel miejsca na platformie jest - podobnie jak Ty - uprawniony do "wypierania powietrza" z konkretnego miejsca, które różni się od Twojego wyłącznie tym, że raz jest wyżej, raz niżej. Właściciel miejsca na platformie nie jest właścicielem platformy... Rzeczywiście zapłacił za swoją przestrzeń taniej, ale głównie z tego powodu, że jej używanie jest bardziej uciążliwe.
W tym sensie platformę można traktować jak windę, bo podobnie jak winda nie była ona bezpośrednio przedmiotem aktu notarialnego. Jest urządzeniem technicyzm na wyposażeniu hali garażowej umożliwiającym dostęp do sprzedanego miejsca. Oczywiście pojawia się tu furtka - jeśli winda oddana jest do wyłącznego użytku konkretnego użytkownika, można (acz nie trzeba) kosztami jej eksploatacji obciążyć wyłącznie tego użytkownika. Kwestia decyzji wspólnoty. Podobnie jak w sprawie opłat za śmieci, których przecież każdy produkuje inną ilość. To liczyć to od lokalu, metra, głowy, czy zużycia wody?
Jest to kwestia decyzji wspólnoty. Co więcej jeśli uważasz, że wspólnota podjęła krzywdzącą Cię decyzję - możesz się od niej odwołać do sądu.
P.S. Żeby było jasne - sam nie mam i nigdy nie chciałem mieć miejsca na platformie...
W tym sensie platformę można traktować jak windę, bo podobnie jak winda nie była ona bezpośrednio przedmiotem aktu notarialnego. Jest urządzeniem technicyzm na wyposażeniu hali garażowej umożliwiającym dostęp do sprzedanego miejsca. Oczywiście pojawia się tu furtka - jeśli winda oddana jest do wyłącznego użytku konkretnego użytkownika, można (acz nie trzeba) kosztami jej eksploatacji obciążyć wyłącznie tego użytkownika. Kwestia decyzji wspólnoty. Podobnie jak w sprawie opłat za śmieci, których przecież każdy produkuje inną ilość. To liczyć to od lokalu, metra, głowy, czy zużycia wody?
Jest to kwestia decyzji wspólnoty. Co więcej jeśli uważasz, że wspólnota podjęła krzywdzącą Cię decyzję - możesz się od niej odwołać do sądu.
P.S. Żeby było jasne - sam nie mam i nigdy nie chciałem mieć miejsca na platformie...
! Demostenes: Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili.
! Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód.
! Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód.
-
YOGItheBEAR
- Posty: 519
- Dołączył: 28 mar 2011, 16:44
- Lokalizacja: Royal Axis
- Osiedle/Inwestycja: Royal Axis
Re: Opłaty za utrzymanie miejsc postojowych
Precuzując chodzi mi o samą konserwację platform - przeglądu itp. których nie wymaga "zwykłe" miejsce. Ponadto, UoWłL nic nie mówii o takich tworach jak wielostanowiskowy garaż. Jednak, wydaje mi się, że sytuacja prawna jest podobna do tej z balkonami i tarasami. Stanowią one część wspólną, a jednak w aktach jest zapisane prawo do wyłącznego korzystania. Wyrok Sądu Najwyższego III CZP 10/08 dzieli koszty na te które ponosi Wspólnota i te które ponoszą osoby korzystające z balkonów. Platform w garażu może nie być a udział będzie ten sam, bo udział dotyczy garażu. Konserwacja platform nie stanowi konserwacji budynku garażowego. Ale to tylko moje dywagacje. Prawnikiem nie jestem. ADM każe od tego roku płacić wszystkim po równo za miejsce, moje zdanie nic nie znaczy w porównaniu ze zdaniem mecenasa ADM. Jak sąd oddali zaskarżenie uchwały to coś się płaci? 
-
Gaduła
- Posty: 65
- Dołączył: 27 sty 2011, 21:54
Re: Opłaty za utrzymanie miejsc postojowych
Zakładając sprawę musisz uiścić "wpisowe", które po prostu stracisz...
Jeśli chodzi o interpretację - jak widzisz może być ich wiele. W szczególności za niezawinioną przez użytkownika "awarię balkonu" skutkującą zalaniem sąsiada niżej płaci wspólnota. Za konserwacje balkonu i utrzymanie go w stanie zgodnym z przepisami - odpowiada wspólnota... Dlaczego więc uważasz, że konserwacji platform nie należy traktować jako konserwacji hali garażowej? Jeśli niekonserwowana platforma - odpukać - spadnie i utnie komuś rękę, kto będzie stroną w sprawie o odszkodowanie? Na mój gust - wspólnota...
Jeśli chodzi o interpretację - jak widzisz może być ich wiele. W szczególności za niezawinioną przez użytkownika "awarię balkonu" skutkującą zalaniem sąsiada niżej płaci wspólnota. Za konserwacje balkonu i utrzymanie go w stanie zgodnym z przepisami - odpowiada wspólnota... Dlaczego więc uważasz, że konserwacji platform nie należy traktować jako konserwacji hali garażowej? Jeśli niekonserwowana platforma - odpukać - spadnie i utnie komuś rękę, kto będzie stroną w sprawie o odszkodowanie? Na mój gust - wspólnota...
! Demostenes: Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili.
! Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód.
! Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód.
-
YOGItheBEAR
- Posty: 519
- Dołączył: 28 mar 2011, 16:44
- Lokalizacja: Royal Axis
- Osiedle/Inwestycja: Royal Axis
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość




