Temat: JAK DEWELOPER (POLNORD) GNOI SWOICH KLIENTÓW
Posty: 2
• Strona 1 z 1
JAK DEWELOPER (POLNORD) GNOI SWOICH KLIENTÓW
Tak, temat jest ostry bo przedmiot zagadnienia byłby w normalnym świecie niecodzienny.
O co chodzi?
Już piszę.
Chodzi o osiedle Królewskie Przedmieście, które wybudował Polnord i w którym za sprzedaż mieszkań kasę bierze Polnord. I koło którego barak nazywany biurowcem postawił Polnord. I wokół to którego baraku (biurowca) zagrabił ziemię i posiał trawkę Polnord.
Chodzi o permanentny stan brudu, bałaganu i syfu, który mieszkańcom od 3 lat funduje Polnord. Polnord, który rozjeżdża swoimi koparkami i traktorami okoliczne tereny zielone, gromadząc gruz, zlewając resztki cementu, rozrzucając cement, żwir, cegły i cały ten SYF. Pylący SYF, który potem mamy w mieszkaniach.
W normalnym kraju to deweloper, który chce pochwalić się swoją inwestycją i zaprosić zaraz do swojego biura nie wpadłby na to, żeby pomiędzy jednym i drugim zostawić taki bałagan i syf, który świadczyłby o firmie, ze jest ona niechlujna, ma w dupie mieszkańców i kontrahentów. Mieszkańców i potencjalnych klientów odwiedzających / pracujących w szpitalu Medicover. Ba, spaliłby się ze wstydu, ze dzieci mieszkańców nie moga swobonie pobawic sie na trawce zamiast w błocie. Ale jak widać, nie w Polsce. i to nawet w dobie nadpodaży mieszkań w tej okolicy...
Żeby nie być gołosłownym - kilka zdjęć. Gdzie teren wokół swojego baraku uprzątnął Polnord, a gdzie zostawił mieszkańcom syf - widać i bez strzałek, które z rozpędu wstawiłem.
Sąsiedzi czy bez słowa godzicie się na taki stan rzeczy? Ile lat jeszcze będziemy czekać na uporządkowanie tego terenu? Aż miasto wybuduje tu za 5 lat droge???
O co chodzi?
Już piszę.
Chodzi o osiedle Królewskie Przedmieście, które wybudował Polnord i w którym za sprzedaż mieszkań kasę bierze Polnord. I koło którego barak nazywany biurowcem postawił Polnord. I wokół to którego baraku (biurowca) zagrabił ziemię i posiał trawkę Polnord.
Chodzi o permanentny stan brudu, bałaganu i syfu, który mieszkańcom od 3 lat funduje Polnord. Polnord, który rozjeżdża swoimi koparkami i traktorami okoliczne tereny zielone, gromadząc gruz, zlewając resztki cementu, rozrzucając cement, żwir, cegły i cały ten SYF. Pylący SYF, który potem mamy w mieszkaniach.
W normalnym kraju to deweloper, który chce pochwalić się swoją inwestycją i zaprosić zaraz do swojego biura nie wpadłby na to, żeby pomiędzy jednym i drugim zostawić taki bałagan i syf, który świadczyłby o firmie, ze jest ona niechlujna, ma w dupie mieszkańców i kontrahentów. Mieszkańców i potencjalnych klientów odwiedzających / pracujących w szpitalu Medicover. Ba, spaliłby się ze wstydu, ze dzieci mieszkańców nie moga swobonie pobawic sie na trawce zamiast w błocie. Ale jak widać, nie w Polsce. i to nawet w dobie nadpodaży mieszkań w tej okolicy...
Żeby nie być gołosłownym - kilka zdjęć. Gdzie teren wokół swojego baraku uprzątnął Polnord, a gdzie zostawił mieszkańcom syf - widać i bez strzałek, które z rozpędu wstawiłem.
Sąsiedzi czy bez słowa godzicie się na taki stan rzeczy? Ile lat jeszcze będziemy czekać na uporządkowanie tego terenu? Aż miasto wybuduje tu za 5 lat droge???
C-5
- bierute
- Posty: 390
- Dołączył: 04 kwi 2008, 12:39
- Lokalizacja: Warszawa
Re: JAK DEWELOPER (POLNORD) GNOI SWOICH KLIENTÓW
A nie można jakiegoś sanepidu zawiadomić? Nadzoru budowlanego czy coś w tym stylu? Trzeba tępić sk......ów, jak mawiał Linda 
Rozumiem twoje zdenerwowanie, ale to jest polskie buractwo nie dziw się. Większość deweloperów to syfiarze, w domu pewnie też tak mają
Rozumiem twoje zdenerwowanie, ale to jest polskie buractwo nie dziw się. Większość deweloperów to syfiarze, w domu pewnie też tak mają
- auronauta
- Posty: 44
- Dołączył: 07 lis 2010, 23:10
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość




